Wybierz swój region: Wszystkie regiony Skierniewice Rawa Mazowiecka Żyrardów Brzeziny

Niedziela, 23 września 2018
Masz problem, widzisz coś, co powinni zobaczyć inni - skontaktuj się 727 011 111 lub kontakt@glossk.pl
REKLAMA

Wybory zorganizuje skierniewiczanka

07.03.2018 - Skierniewice - Wiadomości

Wybory samorządowe w nowym kształcie? – Gdybym nie wierzyła, że to się uda, nie podjęłabym się zadania pokierowania pracami Krajowego Biura Wyborczego – mówi w rozmowie z Głosem nowa szefowa KBW.

Magdalena Pietrzak jest urzędnikiem państwowym i samorządowym. Ostatnio pracowała jako zastępca dyrektora w Departamencie Spraw Parlamentarnych KPRM. Wcześniej była między innymi sekretarzem gminy Skierniewice. O swoich poglądach politycznych mówi: – Zostawiam na schodach przed urzędem.

Od dwóch tygodni pani nazwisko przewija się w czołówkach najważniejszych informacji z kraju. W lokalnym ogródku stała się pani niemal celebrytką...
– Na pewno nie celebrytką (śmiech).

Odpowie pani na pytania lekkie, łatwe i przyjemne?
– Jeśli takie będą, to chętnie.

Już poważnie - w dzień po tym, jak Polska dowiedziała się o wyborze Magdaleny Pietrzak na stanowisko szefowej Krajowego Biura Wyborczego, dziennikarze mainstreamowych mediów zaczęli pytać o pani powiązania z PiS-em, upolitycznienie nowej szefowej biura KBW, ciekawostki z pracy Magdaleny Pietrzak „na dołach”. Jest pani działaczem czy sympatykiem PiS? Gdzie są pani poglądy?
– Na schodach przed wejściem do urzędu.

Trzeba więc wezwać służby, bo biedactwa zamarzną. Za oknem 15 na minusie!
– Dla mojej pracy nigdy moje poglądy polityczne nie miały znaczenia. To była pierwsza sprawa, którą poruszyłam na przesłuchaniu mojej osoby, jako kandydatki na szefa biura. Zresztą ta kwestia była również mocno podnoszona przez PKW. Zawsze pracuję na podstawie prawa i zgodnie z prawem. To było dla mnie najważniejsze, by mieć gwarancję pracy, w której będę miała możliwość postępować zgodnie z prawem. Nigdy nie było dla mnie ważne, jakie poglądy polityczne ma mój przełożony. Wbrew bowiem temu, co w Warszawie się sądzi, upolitycznienie w lokalnych samorządach jest dużo większe niż w stolicy. Zresztą, możliwości oddziaływania na dużą liczbę osób są tu również dużo większe.

A poglądy polityczne?
– Mówiono, że byłam czerwona, zielona, współpracowałam z partiami, których już dawno nie ma. Nie było to ważne, dopóki miałam gwarancję pracy w warunkach, jakie były dla mnie ważne. Jak coś było nie tak, odchodziłam. Nikt mi nigdy żadnej pracy nie załatwił. Nikt mnie nigdzie nie anonsował. Jak się jest konsekwentnym, to tę pracę można znaleźć (oczywiście trzeba coś sobą reprezentować, i mieć za partnera kogoś, kto ci zaufa). Jeśli chciałam podjąć się jakiegoś zadania a wiedziałam, choćby z mediów lokalnych, o tym, że stanowisko jest wolne, umawiałam się z prezydentami, starostami w dniu przyjęć interesantów. W swojej karierze przeszłam przez wszystkie szczeble pracy w administracji. Zaczynałam od referenta, nie od razu zostałam kierownikiem. Osobiście uważam, że to najwłaściwsza. droga zdobywania doświadczenia niezbędnego do późniejszego kierowania ludźmi.
Anna Wójcik-Brzezińska, fot. Grzegorz Krzyżewski/REPORTER


Cała rozmowa z Magdaleną Pietrzak, nową szefową KBW w najnowszym wydaniu (8.03) "Głosu Skierniewic i Okolicy", e-wydanie można zakupić TUTAJ

Komentarze

Dodaj komentarz