z miasta

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ5 kwietnia 2019 | 11:52 komentarzy 1

(fot. Joanna Kielak)

Nie będzie powtórki wyborów do sejmiku w okręgu skierniewicko-tomaszowskim. Sąd okręgowy w Łodzi oddalił protest wyborczy ludowców. Wynik ponownego przeliczenia głosów nie zmienił podziału mandatów w sejmiku województwa łódzkiego.

Po jesiennych wyborach samorządowych PSL złożyło protest do sądu przeciwko ważności wyborów w okręgu nr 5. Rzecz dotyczyła 260 głosów, które zostały uznane za nieważne ze względu na błędy komisji obwodowych. Według ludowców, wyniki wyborów stronnictwa mogły zostać wypaczone. W proteście wskazywali, że w okręgu skierniewicko-tomaszowskim (Skierniewice, powiat opoczyński, powiat rawski, powiat skierniewicki, powiat tomaszowski, powiat brzeziński) część kart do głosowania zostało nieprawidłowo zakwalifikowanych jako nieważne.

W proteście wyliczono 17 obwodów głosowania, w których uznano za nieważne głosy oddane na kartach bez jednego stempla. Na liście był m.in. jeden z obwodów głosowania w Rawie Mazowieckiej.

W okręgu nr 5 PiS uzyskało trzy mandaty, a PSL i Koalicja Obywatelska po jednym. Do uzyskania drugiego mandatu ludowcom zabrakło 127 głosów.

Sąd ponownie przeliczył głosy oddane na kartach uznanych przez obwodowe komisje za nieważne. Do sądu okręgowego nie dostarczono 13 kart z jednego z obwodów głosowania w okręgu nr 5. Prokuratura będzie wyjaśniać co się z nimi stało.

Ustalenia sądu dotyczące liczby głosów ważnych oddanych w wyborach do sejmiku województwa łódzkiego nie wpłynęły na podział mandatów.

– Sąd w swoim postanowieniu stwierdził, że nastąpiło naruszenie przepisów kodeksu wyborczego we wskazanych przepadkach – informuje Mariusz Miętus, pełnomocnik wyborczy PSL. – Po powtórnym przeliczeniu głosów ważnych z uwzględnieniem głosów oddanych na kartach nieważnych nie nastąpiły jednak zmiany w podziale mandatów, dlatego nasz protest został odrzucony.

Pełnomocnik wyborczy KW PSL zapowiada złożenie wniosku o pisemne uzasadnienie postanowienia. – Po zapoznaniu się z uzasadnieniem podejmiemy decyzję o ewentualnym odwołaniu od postanowienia sądu okręgowego – mówi Mariusz Miętus.  

 

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 5

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 1
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.2148 sekundy