z powiatu

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ1 października 2019 | 10:41 komentarzy 7
Myśliwi, którzy należą do KŁ Rogacz przyszli na ostatnią sesję powiatową. Chcieli zapoznać radnych ze swoim problemem i prosić o pomoc.

Myśliwi, którzy należą do KŁ Rogacz przyszli na ostatnią sesję powiatową. Chcieli zapoznać radnych ze swoim problemem i prosić o pomoc. (fot. Joanna Kielak)

Od miesięcy bezskutecznie walczą o zmianę decyzji Polskiego Związku Łowieckiego i anulowanie umowy podpisanej przez starostę. Myśliwi z koła łowieckiego „Rogacz” z Sanogoszczy chcą dzierżawić obwód w gminie Cielądz. Ich starania poparło ponad 1000 mieszkańców powiatu.

Petycja z taką liczbą podpisów nie wpłynęła dotąd do żadnego okolicznego samorządu. Myśliwym z koła łowieckiego „Rogacz” z Sanogoszczy do swoich racji udało się przekonać 1115 mieszkańców powiatu rawskiego. Listy z podpisami to 81 stron.

W petycji mieszkańcy zwracają się z prośbą do starostwa o „wymówienie umowy dzierżawy obwodu łowieckiego nr 173 kołu łowieckim Anser z Morąga (powiat ostródzki, woj. warmińsko-mazurskie), a podpisaniu umowy dzierżawy z kołem łowieckim nr 29 Rogacz z Sanogoszczy”.

– Prosimy państwa byście się zainteresowali tą sprawą, a starostę prosimy o zmianę tej niefortunnej decyzji – przekonywał zebranych Grzegorz Walczak, sekretarz KŁ Rogacz, podczas ostatniej sesji rady powiatu. – Liczymy na pomoc w tej sprawie. Sądzimy, że wszyscy państwo jesteście tu powołani po to, by służyć mieszkańcom i ziemi rawskiej. Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której my, mieszkańcy powiatu rawskiego nie możemy realizować swoich pasji, a na to miejsce importowani myśliwi z Morąga korzystają z naszych zasobów leśnych i wywożą naszą zwierzynę. Liczymy na szybkie decyzje w sprawie tej petycji.
 

PZŁ decyduje

Sprawa dzierżawy obwodu łowieckiego nr 173 od początku budziła kontrowersje. Podpisaniu umowy z kołem łowieckim z Morąga sprzeciwiali się powiatowi radni z komisji rolnictwa. Negatywną opinię wydała też gmina Cielądz i izba rolnicza. – Zgodnie z przepisami starosta wydzierżawia obwód łowiecki na wniosek Polskiego Związku Łowieckiego – wyjaśnia Iwona Michalak, zastępca dyrektora wydziału środowiska, architektury i budownictwa rawskiego starostwa. – Taki wniosek od PZŁ wpłynął do nas 2 stycznia tego roku. W dokumencie, jako potencjalnego dzierżawcę wskazano koło łowieckie Anser z Morąga.

W uzasadnieniu wniosku czytamy m.in., że „ocena potencjalnych możliwości prowadzenia gospodarki łowieckiej na terenie opisanego obwodu wskazuje, iż członkowie KŁ Anser w Morągu są w stanie spełnić wymagania wynikające z treści umowy dzierżawy obwodu łowieckiego i nałożone na niego mocą umowy dzierżawy. Są to obowiązki istotne z punktu widzenia interesu ogólnospołecznego (ochrona zwierzyny, należyta gospodarka łowiecka, troska o teren obwodu), które w/w koło powinno w tym obwodzie wypełniać”.
 

Komisja rolnictwa na „nie”

Sześć dni później sprawą zajęła się komisja rolnictwa. Efekt? Pisma do zarządu głównego PZŁ, ministra rolnictwa i ministra ochrony środowiska z prośbą o zmianę decyzji w sprawie dzierżawy. – Na obszarze województwa warmińsko-mazurskiego występują ogniska ASF, w związku z czym istnieje realne niebezpieczeństwo przeniesienia wirusa na nasz teren – argumentował Henryk Majewski, przewodniczący komisji rolnictwa. – W sytuacji, gdy rząd wydaje duże kwoty na walkę z ASF decyzja Polskiego Związku Łowieckiego wydaje się nieodpowiedzialna i niosąca zagrożenie przemieszczenia choroby na obszar sąsiadujący z okręgiem piotrkowskim, specjalizującym się w hodowli trzody chlewnej.

Żaden z ministrów do dziś nie odpowiedział na stanowisko komisji. Zdania nie zmienił też Polski Związek Łowiecki.

– Też uważaliśmy, że obwód powinien być wydzierżawiony kołu z naszego terenu – przekonuje Jacek Otulak, wicestarosta rawski. – Złożyliśmy pismo, żeby PZŁ jeszcze raz przeanalizował decyzję, nie określając, które z miejscowych kół miałoby podpisać umowę dzierżawy. Prosiliśmy jednak, by to było koło z naszego terenu. W odpowiedzi przeczytaliśmy, że PZŁ podtrzymuje swój wniosek i prosi o podpisane umowy ze wskazanym w nim kołem.
 

Szarak stracił obwód 

Do ubiegłego roku obwód łowiecki 173 dzierżawiło KŁ Szarak Ziemi Rawskiej. Od prawie roku koło nie istnieje. Zostało rozwiązane, bo w skonfliktowanej grupie na trzech kolejnych posiedzeniach nie udało się wybrać zarządu. Zarząd okręgowy PZŁ w Skierniewicach przeprowadził kontrolę w kole. Lista nieprawidłowości była długa. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. tego, że koło nie zrealizowało planowanego odstrzału dzików. To zdaniem skierniewickiego zarządu okręgowego PZŁ miało stanowić „realne zagrożenie pojawienia się wirusa ASF w powiecie rawskim”. We wrześniu ubiegłego roku skierniewicki ZO PZŁ złożył do starosty wniosek o rozwiązanie umowy dzierżawy z „Szarakiem” bez zastosowania terminu wypowiedzenia.

Na bazie zlikwidowanego koła powstały dwa nowe. Jedno z nich dziś już nie działa. Na placu boju o odzyskanie obwodu łowieckiego zostało KŁ Rogacz. Mówimy o „odzyskaniu” ponieważ do koła w większości należą myśliwi, którzy jeszcze rok temu należeli do „Szaraka”.
 

Co z petycją?

– Niezrozumiałym dla nas jest to, że PZŁ widział niebezpieczeństwo ASF w braku odstrzału dzików, natomiast nie widzi, że członkowie koła Anser mieszkają na terenach, gdzie jest ASF – mówi Henryk Majewski. – Komisja wciąż monitoruje tę sprawę. Będziemy się starać, żeby obwód łowiecki powrócił w dzierżawę koła z naszego terenu.

Jak urzędnicy starostwa odpowiedzą na petycję podpisaną przez ponad 1000 mieszkańców powiatu rawskiego? Pismo najprawdopodobniej trafi do Polskiego Związku Łowieckiego. – To PZŁ powinien być chyba adresatem petycji, ponieważ to on wskazuje koło, z którym mamy podpisać umowę dzierżawy – mówi Józef Matysiak, starosta rawski.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 8

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY
  • 1
    WKURZAJĄCY
  • 2
    BRAK SŁÓW

7Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Mickel 7 7 dni temuocena: 83% 

    Nazwa adekwatna do myśliwych z tego koła . Gratulacje za wenę twórczą. Chcieliście w perfidny sposób wygryźć kolegów a wygryźliście sie sami.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Chuda 6 12 dni temuocena: 100% 

    A szcemu myśliwi sa jacys tacy wypasieni i łysawi????

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Znajomy 5 17 dni temuocena: 100% 

    No niestety - gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Trzeba się było dogadać, a nie wojny toczyć. Pozdrawiam.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Myśliwy Toruń 4 19 dni temuocena: 100% 

    Myśliwi to mordercy? A Ty człowieku kim jesteś? To dla Ciebie w rzeźni mordują kurczaki, świnie, krowy.. Jakieś zwierzątko obdarto na Twój pasek, buty.. Jak możesz z tym żyć??: d

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~ja 3 19 dni temuocena: 0% 

    Nie polują, a dziki ryją, szkody rosną... Kto ten problem załatwi?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Krzysztof jazdzyk 2 20 dni temuocena: 8% 

    Mysliwi to mordercy tyle w temacie a jak chca polowac to niech poluja na siebie

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jack 1 21 dni temuocena: 25% 

    A michal lukasiewicz ze skierniewic znany mysliwy znecal sie nad zwierzetami moze redakcja glosu napisze jakis artykul na temat tego wydarzenia

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.169 sekundy