Do zwiedzania wystawy na żywo już od czwartku (4.06) zaprasza Małgorzata Lipska-Szpunar, kierownik Akademii Twórczości w Skierniewicach.

Do zwiedzania wystawy na żywo już od czwartku (4.06) zaprasza Małgorzata Lipska-Szpunar, kierownik Akademii Twórczości w Skierniewicach. (fot. Joanna Młynarczyk)

Akademia Twórczości zaprasza do obejrzenia wystawy „Skierniewiczanie – nasi przodkowie”. Wirtualny wernisaż odbędzie się 4 czerwca o godz. 19 na Facebooku CKiS, a następnie wystawę będzie można zwiedzać na żywo w akademii przy ul. Piłsudskiego 2.

– Pokażemy historie jedenastu rodzin, związanych z miastem – zapowiada Małgorzata Lipska-Szpunar, kierownik Akademii Twórczości w Skierniewicach.

Będą to rodziny: Gregorowiczów, Kleszowskich i Pytlińskich, Mazarakich, Myszkowskich, Stochelskich i Szachowskich, Wojtaszewskich i Włodarczyków, Żelechowskich i Stępowskich. Są wśród nich: burgrabia pałacu arcybiskupiego, pracownicy kolei warszawsko-wiedeńskiej, przedwojenni maszyniści, pedagodzy, hutnicy i bohaterowie I oraz II wojny światowej.

Plan wizyty w akademii należy wcześniej zgłosić pod numerem telefonu: 46 833 70 93.

Rodzina Gregorowiczów już od sześciu pokoleń związana jest ze Skierniewicami. Władysław Grygorowicz był jednym z współzałożycieli i udziałowców huty, założonej w 1922 r. i działającej do 1966 r. w Skierniewicach. Ponadto na wystawie można będzie poznać historię huty – zdjęcia i historia zostaną wystawione na oddzielnej tablicy.

Z rodziny Kleszowskich, warto wspomnieć o Władysławie Kleszowskim dyrektorze pierwszej szkoły kolejowej dla dzieci założonej w 1918 r. w Skierniewicach, późniejszej Szkoły Podstawowej nr 4 w Skierniewicach. Następnie był dyrektorem i pedagogiem Szkoły Podstawowej nr 1 aż do 1948 r. Z tej rodziny aż pięć pokoleń było w wykształcenia pedagogami. Kleszowscy to przodkowie Stanisława Pytlińskiego, dyrektora Parku Wzniesień Łódzkich. Stanisław Pytliński jest spokrewniony z innym Stanisławem Pytlińskim, który był mężem Laury, córki Marii Konopnickiej i był związany przez to z rodziną Marii Konopnickiej.

Rodzina Mazarakich to właściciele majątku w Żelaznej, ale także trzech willi w Skierniewicach. Leonia Mazaraki była założycielką i wieloletnią przewodniczącą koła PCK w Skierniewicach. Gorąca patriotka na wsi w Żelaznej i okolicy szerzyła higienę i oświatę, leczyła, a nawet odbierała porody, założyła też bibliotekę. W jej willi w Skierniewicach, przy ul. Piłsudskiego mieści się obecnie restauracja Dworek, a w latach 1919 – 1920 znajdował się tu pensjonat dla ozdrowieńców żołnierzy. Majątek Mazarakich w Żelaznej, prowadzony przez męża Leonii, Aleksandra Mazarakiego seniora był jednym z najnowocześniejszych na Mazowszu. W okresie międzywojennym przysyłano do niego studentów SGGW w Warszawie na praktyki. W 1945 r. majątek ten został znacjonalizowany, a rodzina musiała przenieść się do Skierniewic i wegetować u znajomych bez żadnych środków do życia. Leonia Mazaraki, która mieszkała tutaj z córką i wnukiem, po śmierci nie mogła być tutaj pochowana w grobie rodzinnym w Żelaznej, lecz w Skierniewicach. Warto wspomnieć o jej synu Aleksandrze juniorze, członku sejmiku powiatowego w Skierniewicach, który doprowadził majątek ojca do jeszcze większego rozkwitu. Aleksander junior w czasie wojny polsko-bolszewickiej na własny koszt zwerbował i wyposażył szwadron ochotniczy pierwszego pułku ułanu prechowieckich założony z sąsiadów, znajomych, młodzieży wiejskiej i służby folwarcznej i poprowadził ich do boju.

Rodzina Szachowskich należy do najstarszych rodzin w Skierniewicach. Zamieszkiwała tu od połowy XVIII w. Przodek Szachowskich, Michał był burgrabią, zarządzającym pałacem skierniewickim, inny, Ignacy pracował jako urzędnik kolei warszawsko-wiedeńskiej.

Z rodziny Myszkowskich, skierniewiczan zamieszkujących nasze miasto od XIX wieku posiadających dworek przy ul. Sienkiewicza pochodził Zenon Stochelski. To znany adwokat, urzędujący w Skierniewicach w latach 1946-1969.

Rodzina Wojtaszewkich i Włodarczyków to przede wszystkim bohaterowie walczący w czasie I i II wojny światowej. Dwóch braci Włodarczyków podczas II wojny światowej, założyło i prowadziło przez okres okupacji tajną drukarnię w Skierniewicach. Dwóch braci Włodarczyków ożeniło się z dwoma siostrami Wojtuszewskimi, które działały w AK jako kolporterki podziemnej prasy, łączniczki AK i pracownice drukarni.

Rodzina Żelechowskich to również ludzie związani z koleją, przedwojenni i powojenni kolejarze, maszyniści i zawiadowcy. Z rodziny pochodzi Jacek Stępowski, obecny prezes Towarzystwa Przyjaciół Skierniewic.

Joanna Młynarczyk

ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 6

  • 6
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

Okulary polaryzacyjne vs zwykłe - jaka jest...

Bronzery – jak dobrać odpowiedni odcień?...

Otrzymałeś wezwanie do rozliczenia podatku z...

SKIERNIEWICE GŁOSUJĄ. 71 projektów pokazuje,...

913 mln zł na kogenerację. Skierniewice znają...

Zmarł Andrzej Charzewski

Porodówka przed wyborem. Skierniewicki szpital...

K9B w Skierniewicach. Z psami przez wodę i...

Najczęstsze awarie Audi – które objawy...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA