› z miasta

› na sygnale

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ5 stycznia 2021 | 16:20 komentarzy 10
Przedsiębiorca składa broń. Przekonuje - chciałem zrobić coś dobrego, wójt postanowił mnie przepędzić.

Przedsiębiorca składa broń. Przekonuje - chciałem zrobić coś dobrego, wójt postanowił mnie przepędzić. (fot. Catering "W pół drogi")

– Poziom kultury tego człowieka pokazuje menu, które opracował. Może wydaje się sobie zabawnym, ale serwowanie "żebra wójta” to brak szacunku dla urzędu, który sprawuję – mówi Czesław Pytlewski, wójt gminy Skierniewice. Samorządowiec przyznaje: – O sprawie menu poinformowałem organy ścigania.
 

Zbigniew Korzeniowski konflikt z sąsiadem na urzędzie komentuje: – Nie wiem o co człowiekowi chodzi, ale jest jak były poseł, dla którego Balcerowicz był całym złem, tego świata. Pora skończyć tę beznadzieję, muszę odejść – oświadcza.

– To jest sytuacja niewyobrażalna  z punktu widzenia przedsiębiorcy i obywatela. Płacę regularnie podatki, nie zdarzyło mi się prosić o pomoc gminy, nie zwracałem się o pomoc publiczną – mówi Zbigniew Korzeniowski pytany na ile na decyzję o zawieszeniu działalności wpłynęło „trudne sąsiedztwo”, a na ile wpływ na biznesową decyzję ma sytuacja w branży. Przedsiębiorca odpowiada: – Ja zwyczajnie nie mam już siły.

– Tematem zajmiemy się – zapewnia Witold Baranowski, przewodniczący rady gminy.


 „Systematycznie jesteśmy zasypywani pismami z urzędu gminy do przedłożenia wyjaśnień we wszystkich sprawach gdzie tylko wójt widzi cień szans na swój triumf.(…) Wójt obrał sobie za cel swojego urzędowania pozbycie się z nas z „Osady Chlebacz” i dąży do tego wszelkimi możliwymi sposobami wraz z przychylnym sobie otoczeniem” – czytamy w oświadczeniu właściciela Firmy Cateringowej „W Pół Drogi” skierowanym do rady gminy. Ten informuje jednocześnie przewodniczącego rady, że został przez wójta zmuszony , by zawiesić swoją działalność. W liście pisze m.in. „staliśmy się niechcianym lokatorem gminy”.  Zbigniew Korzeniowski twierdzi, że regularnie w związku z prowadzoną przez siebie działalnością nękany jest kontrolami policji (ponad sto razy patrole przyjeżdżały na wezwanie sąsiada), zmuszany do uczestniczenia w postępowaniach sądowych, „które inicjowane są przez wójta, jego rodzinę lub popleczników”.

– Nie wiem,  o co panu Korzeniowskiemu chodzi. Nie wykorzystuję swojej pozycji zawodowej, policję w przypadku zakłócania ciszy, czy spokoju w osadzie wzywa moja żona. Ja w sprawach występuję w charakterze świadka – mówi wójt Czesław Pytlewski (na zdj. poniżej).

Podkreśla, że w jego ocenie na działce w Budach Grabskich (dawny ośrodek harcerski) nie powinna być prowadzona żadna działalność związana z organizacją przyjęć – imieninowych czy weselnych. Część gruntu znajduje się formalnie w lesie, a nieruchomość przynależy do obszaru chronionego przyrodniczo.

– Wystarczy sprawdzić zapisy planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru, przecież wesele nie jest działalnością turystyczną czy rekreacyjną, a zresztą w lesie nie można hałasować, nie można wjeżdżać doń również samochodami.  Wójt przywołuje również inne dane: – 24 maja minionego roku na przykład na terenie osady puszczane były fajerwerki. Przecież tego w lesie nie można robić, nie można zresztą sztucznych ogni puszczać w terminie innych, jak Nowy Rok.

Wójt podkreśla – walka z restauratorem zaczęła się zanim samorządowiec objął swój urząd.

Nie jestem człowiekiem konfliktowym. Mnie chodzi o równość wszystkich obywateli wobec prawa oraz spokój osób zamieszkujących obszar leśnej enklawy.
- mówi Czesław Pytlewski

Dlaczego w związku z powyższym Korzeniowski, mimo ponad 100 wizyt patroli, wzywanych do sytuacji rzekomego zakłócania ciszy i porządku, nigdy mandatu nie dostał?

– Mogę się tylko domyślać, najwyraźniej ten pan woli w trybie postępowania o wykroczenie tracić czas swój i sądu. Z drugiej strony, nie jest tajemnicą, że w Osadzie Chlebacz bawią się osoby prominentne. Tuż przed ostatnimi wyborami samorządowymi imprezę zorganizowali tam m.in. policjanci z komendy w Skierniewicach. Nic nie sugeruję, ale mam dość bezkarności tego człowieka.

W konsekwencji wojna w rezerwacie to z jednej strony „żebro wójta” w sezonowym menu kucharza, z drugiej patrole policji wzywane do weselników.

– To nie jest miejsce na imprezy. Przypomnę, że ta nieruchomość znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu – mówi wójt.

Sprawdzamy. Na terenie gminy Skierniewice w samym rezerwacie znajdują się dwa inne ośrodki – Sosenka oraz Grabskie Sioło. W jednym i drugim odbywają się imprezy – imieniny, ogniska, wesela.

– Od żadnego z sąsiadów tamtych ośrodków do urzędu nie wpłynęła skarga na piśmie na działalność tych miejsc. Nikt nie informował o zakłócaniu ciszy. Zresztą, jeśli chodzi o Sosenkę, znam to miejsce i wiem, ze naprawdę duże imprezy odbywają się tam może 2,3 razy w roku. Ten drugi ośrodek należy do miasta i też nie mam sygnałów, by to sąsiedztwo było uciążliwe – mówi wójt Czesław Pytlewski.

A Osada Chlebacz?

– Moja żona osobiście trzy razy dowiodła przed sądem, że  ten człowiek łamie prawo. Tu nie powinny odbywać się wesela, czy prywatki. Sąsiedzi potrzebują spokoju – komentuje wójt.

Anna Wójcik-Brzezińska

Anna Wójcik-Brzezińska

napisz maila ‹
ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 31

  • 10
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 6
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 6
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 4
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 5
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

10Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • Gość
    ~Gf 10 ponad rok temuocena: 80% 

    Szkoda ze biznesmen korzen wciąż nie rozumie ze ow posel mial racje.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Mielone wójtowej 9 ponad rok temuocena: 82% 

    Brawo dla Pana wójta lepiej niech ludzie z Skierniewic i okolic jeżdżą do Nieborowa spędzając miło czas z rodziną w Posterunku lub w Prosiak bo przecież gmina bogata i ma w d.... obywateli "sąd sądem a sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie"

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Mielone wójtowej 8 ponad rok temuocena: 93% 

    Brawo dla Pana wójta lepiej niech ludzie z Skierniewic i okolic jeżdżą do Nieborowa spędzając miło czas z rodziną w Posterunku lub w Prosiak bo przecież gmina bogata i ma w d.... obywateli "sąd sądem a sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie"

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~jan 7 ponad rok temuocena: 95% 

    W tej Osadzie to sodoma i gomora. Poza tym cała świta Skierniewickiego Anioła tam się bawi nocami gdy nikt nie widzi.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Ninka 6 ponad rok temuocena: 59% 

    Nie wiem kto pisze te komentarze ale rzeczywiście ten facet i jego żonka nie powinni mieszkać z ludźmi. Za jakie grzechy się sprowadzili na Rawkę...

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Nemesis 5 ponad rok temuocena: 48% 

    Widać, że Czesiek gdzie się pojawi to zaraz afera. Teraz jeszcze sam sobie komentarze pisze i lajkuje. Instytut za mało wyssał. Dla mnie to powinni podawać ozór wójtowej. Elżunia Romana razem z Czesiem to niezłe ziółka do tego mięska z grilla.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Mieszkańcy 4 ponad rok temuocena: 74% 

    Nareszcie mądry i sprawiedliwy , przestrzegający prawa wójt! Dziękujemy, popieramy.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~billy 3 ponad rok temuocena: 78% 

    wójt ma rację

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Preczzwojtem 2 ponad rok temuocena: 42% 

    Z Czesława wychodzi prawdziwy polski Janusz. Byle dopiec, byle wbić szpilkę, byle ktoś nie miał lepiej... Czesiu, daj spokój Zbychowi i jego Osadzie. A czepianie się nazwy potrawy? To już jest poziom absurdu tak wielki, że nawet nie ma jak tego skomentować.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Ktoś 1 ponad rok temuocena: 79% 

    Wielki szacunek dla p. WÓJTA. Wreszcie ktos przytrze nosa temu panu Korzeniowskiemu. Ciężkie zycie z nim, dobrze ze juz dla niego nie pracuję.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

Przyczepy znikały jedna po drugiej? Skierniewiccy...

Kursy programowania online vs stacjonarne - co...

Krew, pot i „Diablo”. Włodarczyk na treningu w...

Sejmik nagradza i spiera się o pamięć....

Jednostronne przystanki i pytania o powrót do domu

Łódzkie przygotowuje pozwy przeciwko NFZ

Totemy reklamowe w przestrzeni miejskiej – jak...

Marynarka męska – obowiązkowy element garderoby...

Jak łączyć różne kolory złota w jednej...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA