Sezon 2020/2021 w klasie okręgowej jest rekordowy dla zespołów z powiatu skierniewickiego. Występuje ich najwięcej w historii i największa ich liczba może pożegnać się z tym poziomem w jednym sezonie. O utrzymanie walczyć będą między innymi zespoły z Makowa i Słupi. Na zdjęciu fragment jesiennej konfrontacji między Macovią i Olympic.

Sezon 2020/2021 w klasie okręgowej jest rekordowy dla zespołów z powiatu skierniewickiego. Występuje ich najwięcej w historii i największa ich liczba może pożegnać się z tym poziomem w jednym sezonie. O utrzymanie walczyć będą między innymi zespoły z Makowa i Słupi. Na zdjęciu fragment jesiennej konfrontacji między Macovią i Olympic. (fot. Adam Michalski)

Ostatnim sportowym akcentem minionego roku dla większości zespołów z powiatu skierniewickiego występujących w klasie okręgowej był udział w grudniowym halowym pucharze starosty. Kluby myślą już o wiośnie, a w styczniu rozpoczną przygotowania do rundy rewanżowej.

Napięty grafik sparingów w ramach okresu przygotowawczego ma Juvenia Wysokienice. Zespół plasujący się na 11. miejscu w tabeli treningi wznowi 26 stycznia, a pierwsze spotkanie kontrolne rozegra 6 lutego z Orlętami Cielądz.

Później przyjdzie pora na spotkania z: Koroną Stary Dwór (13.02), Stalą Niewiadów (20.02), LZS Czerniewice (27.02), Białką Biała Rawska (7.03) i LKS Wola Wola Chojnata (13.03).

Po rundzie jesiennej w klubie sceptycznie oceniana jest aktualna pozycja zespołu w stawce.

− Oczywiście przed sezonem zakładaliśmy sobie zajęcie przynajmniej 5. miejsca. Jednak na to, że zajmiemy niższą pozycje w tabeli miało wpływ wiele czynników. Najważniejszy z nich to kontuzje, już na początku rundy, czołowych zawodników: Michała Sali, króla strzelców z poprzedniej rundy oraz Sylwestra Kowalczyka i Bartłomieja Kuby − ocenia Edward Rosa, wiceprezes Juvenii. − Pozytywem braku czołowych zawodników, była możliwość zadebiutowania młodych 15-letnich wychowanków naszego klubu − dodaje.

Plan sparingów ma już Macovia, która nowy piłkarski rok rozpocznie meczem kontrolnym z Unią II (weekend 6-7.02).

− Drużyna treningi wznowi 8 stycznia. Kolejne sparingi rozegra (13-14.02) z Mazovią Rawa Mazowiecka (seniorzy), (20-21.02) Mazovią Rawa Mazowiecka (juniorzy starsi), (28.02) Pelikanem II Łowicz, (7.03) Jutrzenką Mokra Prawa – twierdzi Adam Gasiński z Macovii.

To bez wątpienia, póki co najgorszy sezon piłkarskich drużyn z powiatu skierniewickiego występujących na poziomie klasy okręgowej od lat.

Po rundzie jesiennej sezonu 2020/2021 cztery zespoły z powiatu skierniewickiego znajdują się w strefie spadkowej rozgrywek klasy okręgowej. Kolejne dwa plasuję się w dolnej części tabeli. Jedyną drużyną reprezentującą miasto i powiat, która znajduje się w czołówce jest Widok. Tak słabo "nasze" zespoły na tym poziomie nie prezentowały się od dawna.

Najstarsze udokumentowane dane dotyczące rozgrywek w skierniewickiej klasie okręgowej pochodzą z sezonu 2002/2003. Wówczas ligę wygrała Białka Biała Rawska, drugi był Widok Skierniewice, 4. Unia II Skierniewice, 8. Sierakowianka, 9. Styl Michowice, 10. Jutrzenka Mokra Prawa, a spadek do A klasy zanotowała Macovia Maków.

W rozgrywkach 2020/2021 miasto i powiat skierniewicki reprezentuje rekordowo duża liczba drużyn. Grają dwie ekipy z miasta, Widok i Unia II oraz aż sześć z powiatu: Manchatan Nowy Kawęczyn, Juvenia Wysokienice, Macovia Maków, Olympic Słupia, Pogoń Godzianów, GLKS RZD Żelazna.

Jedynie Widok może być usatysfakcjonowany ze swoich boiskowych dokonań. Młoda drużyna (najmłodsza w stawce) prowadzona przez Marcina Stolarka (były bramkarz Widoku) wygrała wszystkie 9 spotkań na stadionie przy ulicy Nowobielańskiej. Ponadto zanotowała 2 wyjazdowe zwycięstwa, 2 remisy i 5 porażek.

− Patrząc na wiek zawodników, którzy grają w naszej drużynie za nami udana jesień. Dla połowy z nich była to pierwsza runda na poziomie seniorskim. Choć myślę, że miejsce nie oddaje potencjału zespołu. Niestety, w niektórych meczach brakło doświadczenia, ale piłkarsko na pewno należymy do ścisłej czołówki ligi − mówi Marcin Stolarek, MLKS Widok Skierniewice.

Komplet zwycięstw u siebie najlepiej dokumentuje potencjał zespołu. Jaka jest przyczyna tego, że zespół radzi sobie zdecydowanie lepiej w spotkaniach u siebie niż na wyjazdach?

− Zupełnie nie wiem czym to jest spowodowane. Raczej spodziewałem się odwrotnej sytuacji. Liczyłem, że na wyjazdach gdzie boiska są naprawdę bardzo dobre, będzie nam się grało lepiej. Jesteśmy zespołem, który chce grać w piłkę i operować nią po ziemi. U nas boisko czeka na renowację i nie jest w najlepszym stanie. Mimo to udało się stworzyć twierdzę, która jak widać jest na tą chwilę nie do zdobycia. Chcielibyśmy aby tak zostało ale też zdecydowanie lepiej punktować na wyjazdach − dodaje opiekun Widoku.

Już w najbliższym wydaniu (14.01) „Głosu Skierniewic i Okolicy” podsumowanie piłkarskiej jesieni na boiskach klasy okręgowej.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 7

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 2
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.44 sekundy