Beata Filipczak z włóczki wyczarowuje kolejne aniołki, bombki, dzwonki...

Beata Filipczak z włóczki wyczarowuje kolejne aniołki, bombki, dzwonki... (fot. Włodzimierz Szczepański)

Spod ręki Beaty Filipczak z Boguszyc wychodzą kolejne aniołki, dzwonki, a nawet bombki. Powstają z włóczki przy użyciu szydełka i dużej ilości cierpliwości. Większość ozdób choinkowych trafia do rodziny. Szwagier pani Beaty postawił jej szczególne wyzwanie...

Już w dzieciństwie sięgała po szydełko. Nauczyła ją babcia, która do tej umiejętności podchodziła czysto praktycznie. Z włóczki, na drutach  robiła czapki i szaliki dla całej rodziny.  


– A potem już przez lata nie miałam styczności z szydełkiem. Aż przed trzema laty w markecie przy jednym ze stoisk zawołała mnie szwagierka i mówi: - Zobacz, szydełka i włóczka. Kupimy? – wspomina pani Beata.


Po akcesoria sięgnęła z pewną obawą, bo przerwę miała długą, nie była pewna czy ją też to zainteresuje. Beata zrobiła serwetkę, a szwagierka nakładkę na taboret i na tym zakończyła.


– Natomiast ja wpadłam w trans – śmieje się. – Wciągnęło mnie. Nie wyobrażam sobie dnia bez szydełkowania. To najlepszy sposób na odreagowanie stresu. Podczas szydełkowania cała uwaga skupiona jest na liczeniu węzłów. To działa terapeutyczne. Oczywiście wymaga też cierpliwości, bo o nią jestem ciągle pytana.


Zaczynała od prostych rzeczy, jak chociażby serwetki. Z czasem pojawiły się ozdoby. Na stole leżą świąteczne ozdoby. Oprócz aniołów, dzwonków, ptaszków z włóczki także ogromne bombki. Jakim cudem nici utrzymują kulisty kształt?


– Bombkę wykonuję na nadmuchanym balonie. Następnie utwardzam włóczkę klejem, wikolem, krochmalem, są różne sposoby, nawet cukrem. Gdy wyschnie, ostrożnie przekłuwam balon – wyjaśnia.


Większość świątecznych rzeczy szybko znika, rodzina chętnie jej podbiera. Teraz została zaskoczona nietypowym zleceniem od szwagra.


– Powiedział, abym zrobiła coś na szydełku, po czym rodzina zrobi wielkie oczy. Zastanawiam się o zrobić. Mam czas do świąt – śmieje się Beata Filipczak z Boguszyc.

Materiał opublikowany (16.12) w "Głosie Rawy Mazowieckiej i Okolicy".

Włodzimierz Szczepański

Włodzimierz Szczepański

napisz maila ‹
ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 8

  • 7
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 1
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

gm. Rawa Mazowiecka

Największe imieniny w Łódzkiem! Zobacz, jak...

To jedyny taki zespół. Niech działa długie...

Czas na imieniny u Zofii

Ukraińcy pomagali w sprzątaniu Wilkowic

Na tę uroczystość przyjechali z Warszawy. Janusz...

Szkoda, że to miejsc nie wygląda jak przed prawie...

Co też ze ścieżką rowerową między Rawą i...

Przymiarki do zmiany nazwy wsi

Gazociąg przetnie nie tylko pola

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 1,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA