Ekstremalna Droga Krzyżowa Klasyka już dziś!

(fot. arch.)

Ekstremalna Droga Krzyżowa Klasyka odbędzie się już w piątek, 24 marca. Nowością będą dwie trasy do wyboru – o długości 25 km i 30 km. Kolejną okazję do pokuty w drodze skierniewiczanie będą mieli 31 marca. Ta odbędzie się ulicami miasta.

– Podejmij wyzwanie i przeżyj z nami Misterium Drogi Krzyżowej podczas 25-kilometrowej nocnej wędrówki – zachęcają organizatorzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej Klasyka.

Ekstremalna Droga Krzyżowa Klasyka jest dostosowana do młodzieży. Podczas całej wędrówki nie jest wymagana bezwzględna cisza. Istnieje tylko jeden odcinek z prośbą do jej zachowania – to odcinek między 12 a 13 stacją, kiedy to organizatorzy zachęcają, by przejść ten fragment drogi w absolutnej ciszy.

EDKK od początku cieszy się dużą popularnością wśród skierniewiczan. Idą uczniowie Klasyka, ich rodzice, a także mieszkańcy miasta. Nawet w czasie pandemii, gdy były największe restrykcje, EDK nie miała przerwy. Szło kilka osób, by ciągłość wędrówki została zachowana. W tym roku Ekstremalna Droga Krzyżowa Klasyka odbędzie się 24 marca, a nowością będą dwie trasy do wyboru – o długości 25 km i 30 km.

Jak słyszymy, w 80 procentach trasy się pokrywają, ale każdego roku są one nieco modyfikowane.

– Ruszamy z dziedzińca szkoły przy ulicy Waryńskiego, następnie wiaduktem, przez centrum miasta, przechodzimy koło Muzeum Historycznego Skierniewic w stronę Makowa. Następnie przez Krężce, Feliksów, Zadębie, dalej ulicą Graniczną, mijamy cmentarz miejski, idziemy ulicą Unii Europejskiej i powrót do szkoły. Trasa dłuższa w Krężcach prowadzi na Strobów i w ten sposób odcinek wydłuży się o 5 km – informuje ks. Piotr Karpiński, dyrektor Klasyka.

Przemarsz odbędzie się w grupach około 10-osobowych. Często uczeń zabiera w drogę rodzinę, przyjaciół i pilotuje uczestnikom. Grupy otrzymają pakiety, składające się z brzozowego krzyża dla przewodnika, rozważań stacji drogi krzyżowej, mapy przejścia oraz kamizelek odblaskowych.

Jak słyszymy, stacje tegorocznej drogi krzyżowej zostały już ustalone.

– Czasem znajdują się przy kościele, czasem przy krzyżu przydrożnym, a czasem we wskazanym miejscu w lesie – informuje ks. Piotr Karpiński. – Propozycja ekstremalnej drogi krzyżowej, wymyślona przez księdza Stryczka ze Stowarzyszeniem Wiosna chwyciła, dziś to rozrosło się na całą Polskę i mnóstwo parafii organizuje ekstremalne drogi krzyżowe. Myślę, że to bardzo ciekawa propozycja dla człowieka dzisiaj, bo z jednej strony mamy klasyczne nabożeństwo drogi krzyżowej, ale w wyjątkowych okolicznościach – wyjście poza teren kościoła, wejście w świat przyrody porą nocną, niezależnie od pogody. Stwarza to warunki do spotkania się z samym sobą, doświadczenia samego siebie, trudu, życia. Korzystamy z ogólnopolskich rozważań, potem mamy czas je przemyśleć, nad czymś ważnym się zastanowić i z tym się zmierzyć – podkreśla ks. Piotr Karpiński.

Z organizacją drogi krzyżowej ulicami Skierniewic wraca parafia św. Jakuba Apostoła w Skierniewicach. Wydarzenie będzie miało miejsce w piątek, 31 marca.

Wydarzenie będzie miało miejsce w piątek, 31 marca.

O godz. 18.45 odprawiona zostanie msza święta i około godz. 19.30 uczestnicy wyruszą z kościoła ulicami: Senatorską, Konstytucji 3 Maja, Wita Stwosza, Reymonta, Mszczonowską do ulicy Rynek i Senatorską wrócimy do kościoła. Przemarsz potrwa około półtorej godziny i odbędzie się w obstawie służb – policji i straży miejskiej.

– Drogi krzyżowej ulicami naszego miasta nie było przez dwa lata, teraz wracamy – mówi ks. Jan Pietrzyk, proboszcz parafii św. Jakuba w Skierniewicach. – Podczas wędrówki będziemy zatrzymywać się i czytać rozważania dla poszczególnych stacji drogi krzyżowej.

Odpowiedzialnym za przygotowanie tegorocznych rozważań jest ks. Grzegorz Pypeć, wikariusz parafii św. Jakuba.

– W tym roku, oprócz zadośćuczynienia za grzechy, podejmiemy stanowisko obrony przeciwko obelgom rzucanym na papieża Świętego Jana Pawła II – zapowiada ks. Jan Pietrzyk.

Wierni będą nieśli krzyż, który podejmowany jest od pierwszej drogi krzyżowej organizowanej ulicami Skierniewic.

– Droga krzyżowa ma zawsze charakter pokutny, Pan Jezus w duchu odpuszczenia grzechów człowiekowi, wziął na swoje ramiona krzyż i zaniósł na wzgórze Golgoty. Na pamiątkę tego wydarzenia, pielgrzymka z krzyżem ma właśnie charakter pokutny. Jako wierzący solidaryzujemy się z wydarzeniem, które miało miejsce w Wielki Piątek w Jerozolimie przed tysiącami lat, chcemy naśladować Jezusa również w niesieniu krzyża, który wziął na swoje ramiona – podkreśla duchowny.

Joanna Młynarczyk

ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

2Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • Gość
    ~czytelnik 2 ponad rok temuocena: 100% 

    W województwie mazowieckim dzisiaj są nawet szybkie na czas ekstremalne drogi krzyżowe o trasie 40 km przeznaczone głównie dla otyłego duchowieństwa rzymskokatolickiego. Takie małe miasto jak Skierniewice wiadomo że nie może być dumne z założycieli miasta jak Kluczbork ale cisza , spokój i mały ruch powinien być jak przystało na małe miasta.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • Gość
    ~Gość 1 ponad rok temuocena: 100% 

    31 marca przypada rocznica urodzin księcia prymasa Antoniego Ostrowskiego mocno związanego z regionem i zauroczonego miejscem Skierniewic w okresie Oświecenia . Najbezpieczniej nawet w kamizelkach , w grupach 10 osób z oświetleniem będzie droga krzyżowa przy legendarnej grocie nad Zalewem arcybiskupa Antoniego Ostrowskiego już nie istniejącej ścieżką pieszo - rowerową nawet przez całą noc. Głównie ze względu na wypadek z ks. Bogdanem Zawieruchą . Nawet przechodzenie przez przejścia dla pieszych nocą w czasie drogi krzyżowej jest niebezpiecznym zagrożeniem a nad zalewem jest dobrej jakości nawierzchnia oświetlona latarniami i bezpieczna.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

Przyczepy znikały jedna po drugiej? Skierniewiccy...

Kursy programowania online vs stacjonarne - co...

Krew, pot i „Diablo”. Włodarczyk na treningu w...

Sejmik nagradza i spiera się o pamięć....

Jednostronne przystanki i pytania o powrót do domu

Łódzkie przygotowuje pozwy przeciwko NFZ

Totemy reklamowe w przestrzeni miejskiej – jak...

Marynarka męska – obowiązkowy element garderoby...

Jak łączyć różne kolory złota w jednej...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA