Skierniewice: Bieg z PSYjacielem – więcej niż bieg, więcej niż pies

(Łukasz Saptura)

W niedzielę, 6 października, alejki wokół skierniewickiego schroniska wypełniły się nietypowym dźwiękiem: tupotem stóp i rytmicznym oddechem setek biegaczy. To jednak nie była zwyczajna impreza sportowa. Siódma edycja „Biegu z PSYjacielem” zgromadziła ponad 300 uczestników, którzy przyszli nie tylko po to, by pobiec, ale by połączyć przyjemne z pożytecznym – pomóc podopiecznym skierniewickiego schroniska dla zwierząt i wspierać Fundację Pomocy Zwierzętom „Roka”.

Wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz miasta, to coś więcej niż tylko okazja do aktywności fizycznej. Od samego początku istnienia, „Bieg z PSYjacielem” popularyzuje ideę opieki nad zwierzętami, zwracając uwagę na problem bezdomności psów i promując adopcję czworonogów. To inicjatywa, która łączy ludzi i zwierzęta w wyjątkowy sposób – na trasie biegu można było zobaczyć zarówno dzieci, dorosłych, jak i seniorów, każdy w towarzystwie psa, z którym razem przemierzali wyznaczony dystans.
Bieg rozpoczął się o godzinie 10:00. Trasa, licząca 3,5 kilometra, była przeznaczona zarówno dla biegaczy, jak i tych, którzy wybrali spacer w towarzystwie psa. Po raz pierwszy w historii biegu, obok uczestników pojawili się także wolontariusze ze schroniska, którzy podczas spaceru dzielili się historiami o psach, z którymi maszerowali.

– Napawa mnie dumą, że z roku na rok rośnie liczba uczestników. Dzisiaj na trasie biegł nawet 2,5-miesięczny maluszek, co pokazuje, jak różnorodna jest nasza społeczność. Od dzieci, przez dorosłych, po seniorów – wszyscy angażują się w pomoc zwierzętom – mówi Agnieszka Rosa z Fundacji Pomocy Zwierzętom „Roka”. – Ludzie stają się bardziej świadomi problemu bezdomności psów, a nasza akcja nie tylko pomaga finansowo, ale także edukuje, przyciągając nowych wolontariuszy.


Jedną z nowości tegorocznej edycji było właśnie zaangażowanie wolontariuszy, którzy podczas biegu i spaceru opowiadali uczestnikom o swoich psich towarzyszach, ich historii i możliwości adopcji. Była to nie tylko okazja do zacieśnienia więzi z psem, ale także do zdobycia wiedzy na temat problemów, z jakimi borykają się schroniska.
„Bieg z PSYjacielem” to nie tylko bieg – to także okazja do wsparcia Fundacji Pomocy Zwierzętom „Roka”, która od lat działa na rzecz czworonogów w potrzebie. Pieniądze zebrane podczas wydarzenia, zostaną przeznaczone na opiekę nad schorowanymi psami wymagającymi kosztownego leczenia.
Dla wielu uczestników, takich jak pani Anna, która po raz pierwszy wzięła udział w biegu, była to szansa na połączenie pasji do sportu z pomocą zwierzętom. 

– To niesamowite uczucie, wiedzieć, że mogę coś zrobić dla tych psów. To nie tylko bieg. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się zaadoptować psa – mówi z entuzjazmem. Podobne emocje towarzyszyły także panu Tomaszowi, który biegł z jednym ze schroniskowych psów. – Wybiegłem z psem, który w schronisku jest już od kilku miesięcy. Taki kontakt z psem daje dużo radości, a przy okazji daje nadzieję na lepszą przyszłość dla niego. Dziś myślę o tym, żeby zacząć pomagać w schronisku jako wolontariusz.


Skierniewicki „Bieg z PSYjacielem” to nie tylko lokalna inicjatywa, ale wydarzenie, które inspiruje i przyciąga coraz większą liczbę uczestników. Dzięki takim akcjom jak ta, problem bezdomności zwierząt zyskuje coraz większą uwagę, a społeczność staje się bardziej świadoma i zaangażowana w pomoc potrzebującym czworonogom.
Agnieszka Rosa z Fundacji Pomocy Zwierzętom „Roka” nie kryje radości z rosnącej liczby uczestników i coraz większego zaangażowania mieszkańców. 
– Kontakt z psem ze schroniska czyni nas lepszymi ludźmi. Po każdym biegu obserwujemy wzrost liczby adopcji i nowych wolontariuszy. To najlepsze potwierdzenie, że nasza praca ma sens – podsumowuje.
Tegoroczna edycja pokazała, że „Bieg z PSYjacielem” to wydarzenie, które nie tylko bawi i integruje, ale przede wszystkim uczy i zmienia życie – zarówno psów, jak i ludzi, którzy decydują się podjąć wyzwanie pomocy tym najbardziej potrzebującym.

Łukasz Saptura

ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Skierniewice

Prowincja jako bastion i tarcza w wojnie kulturowej

„Awaria państwa” i „pieniądze dla...

IV Rewia Seniorów w Skierniewicach - „mieście...

Skierniewice świętują 569. urodziny

Papa D, TEDE i tort w środku zimy. Skierniewice...

Pomnik na peronie, statuetka na scenie. Dlaczego...

Wokulski wrócił do Skierniewic. Piecze ciasta

„Z dziewiętnastu tylko ja żyję”. Eugeniusz...

Ambasador od relacji. Ks. Grzegorz Gołąb z...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA