(fot. KMP Skierniewice)
72-letnia mieszkanka Skierniewic, skuszona internetową reklamą inwestycji, przez kilka tygodni była manipulowana przez fałszywego doradcę, który obiecywał wysokie zyski i przekonywał do lokowania oszczędności. Dzięki szybkiej reakcji policjantów podejrzany 68-latek został zatrzymany w Łodzi i usłyszał zarzut oszustwa. Decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
Jak widać po kolejnych przypadkach, schemat działania pozostaje ten sam. 72-letnia mieszkanka Skierniewic chciała zainwestować swoje oszczędności. Przeglądając media społecznościowe wyświetliła jej się reklama z możliwością zainwestowania pieniędzy.
Po wejściu na wskazaną stronę internetową i pozostawieniu swoich danych kontaktowych, zaczęły dzwonić do niej osoby podające się za doradców inwestycyjnych.
Wszystkie następne działania były analogiczne jak ma to miejsce w tego typu oszustwach. Przez kolejne tygodnie jeden z doradców utrzymywał z nią stały kontakt telefoniczny, budując zaufanie i przekonując do inwestowania oszczędności.
– Zapewniał o wysokich zyskach, niewielkim ryzyku oraz pełnym wsparciu na każdym etapie inwestycji. Jednocześnie przekonywał kobietę, że banki celowo ukrywają przed klientami możliwość osiągania wysokich zysków i nie są zainteresowane tym, aby klienci zarabiali na inwestycjach – wyjaśnia Aneta Placek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach.
Tuż po zgłoszeniu zdarzenia przez kobietę funkcjonariusze podjęli działania i zdołali namierzyć podejrzanego oszusta.
- Policjanci wytypowali miejsce, w którym może przebywać mężczyzna utrzymujący kontakt z pokrzywdzoną. Już kilkadziesiąt minut później, na terenie Łodzi, zatrzymali 68-latka, który w chwili zatrzymania wykonywał czynności bankowe – dodaje Aneta Placek.
Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Skierniewicach, gdzie usłyszał zarzut oszustwa. Wobec mężczyzny Sąd Rejonowy w Skierniewicach zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.
Podejrzanemu za oszustwo grozi kara nawet do 10 lat za kratami. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Skierniewicach.





0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.