(fot. OSP Bolimów)
Dwa zerwane dachy, zalane posesje i powalone konary drzew to efekt dwóch nawałnic, które przeszły nad Skierniewicami i powiatem skierniewickim. Jak podaje Miejska Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Skierniewicach w nocy (3/4.08) przyjęto łącznie 37 zgłoszeń.
– Najwięcej interwencji związanych było z powalonymi konarami drzew na drogach publicznych. Odnotowaliśmy 26 tego typu interwencji – Bartłomiej Wójcik, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej
Do groźnego zdarzenia doszło w Woli Szydłowieckiej, gdzie na jadący pojazd spadło drzewo. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

Z dodatkowymi działaniami musieli zmagać się druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipcach Reymontowskich. Ochotnicy zostali wezwani do zdarzenia w Winnej Górze z powodu uszkodzenia dachu na jednym z domów mieszkalnych. Jednak po drodze wcześniej musieli uporać się z powalonym drzewem na drodze.
Oprócz powalonych drzew strażacy i druhowie musieli sześciokrotnie interweniować w celu wypompowania wody z pomieszczeń mieszkalnych.
– W środę (4.08) jeszcze w godzinach porannych przeprowadzaliśmy w dwóch miejscach interwencje związane z powalonymi drzewami, gdzie doszło też do zerwania linii energetycznej w Strobowie. Sytuacja jest opanowana – dodaje Bartłomiej Wójcik.





0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.