Samo oprocentowanie nie pokazuje pełnego kosztu pożyczki. Wyjaśniamy, czym są RRSO, całkowity koszt i całkowita kwota do zapłaty. (fot.pexels)
Koszt finansowania może być opisany za pomocą kilku różnych wartości. Oprocentowanie, RRSO i całkowity koszt nie pokazują dokładnie tego samego, dlatego odczytywanie jednego parametru w oderwaniu od pozostałych może prowadzić do błędnych wniosków. Najczytelniejszy obraz daje zestawienie procentów z konkretnymi kwotami i terminami z dokumentów.
Oprocentowanie to tylko część informacji
Oprocentowanie odnosi się do odsetek naliczanych zgodnie z zasadami określonymi w umowie. Nie musi jednak obejmować wszystkich kosztów, które mogą pojawić się w danym produkcie. Dlatego samo porównanie oprocentowania dwóch ofert nie zawsze odpowiada na pytanie, która z nich ma niższy całkowity koszt przy tej samej kwocie i okresie.
Na stronie marki, np. netcredit, mogą być prezentowane podstawowe parametry produktów, ale do oceny konkretnego zobowiązania potrzebne są wartości odnoszące się do wybranego wariantu i dokumentów. Dane ogólne lub przykładowa symulacja nie powinny być traktowane jako zamiennik finalnych warunków przedstawionych klientowi.
Co pokazuje RRSO?
RRSO służy do przedstawienia kosztu w ujęciu procentowym i pozwala spojrzeć na finansowanie szerzej niż samo oprocentowanie nominalne. Jednocześnie jest wskaźnikiem, który trzeba czytać razem z okresem umowy i kwotą finansowania. Dwa produkty o różnych terminach mogą mieć wskaźniki, których nie należy porównywać bez uwzględnienia pozostałych parametrów.
RRSO nie zastępuje informacji o tym, ile złotych trzeba będzie faktycznie zwrócić. Przy analizie dokumentów dobrze znaleźć całkowitą kwotę do zapłaty i zestawić ją z kwotą udostępnioną klientowi. Następnie można sprawdzić, z jakich elementów wynika różnica i w jakich terminach poszczególne należności stają się wymagalne.
Całkowity koszt i całkowita kwota do zapłaty
Całkowity koszt obejmuje obciążenia przewidziane dla danego zobowiązania zgodnie z prezentowanymi warunkami, natomiast całkowita kwota do zapłaty pokazuje, ile łącznie klient ma oddać. To właśnie kwoty wyrażone w pieniądzu są szczególnie pomocne przy sprawdzaniu, jak procentowe parametry przekładają się na rzeczywiste rozliczenie umowy.
Żaden pojedynczy wskaźnik nie powinien być przedstawiany jako argument za zaciągnięciem pożyczki. Parametry służą do zrozumienia kosztu, a nie do sugerowania, że finansowanie poprawi budżet lub zwiększy możliwości konsumpcyjne. Przed zawarciem umowy trzeba ocenić cały zestaw danych oraz możliwość terminowego wykonania zobowiązania.
Dlaczego trzeba patrzeć także na okres umowy?
Ten sam koszt wyrażony procentowo może wyglądać inaczej przy zobowiązaniu na kilka tygodni i przy umowie trwającej wiele miesięcy. Dlatego RRSO nie powinno być odczytywane bez informacji o czasie i kwocie. Do porównania potrzebny jest podobny punkt odniesienia, a nie tylko dwa procenty obok siebie.
Przy krótkich okresach szczególnie pomocne jest sprawdzenie kwot w złotych. Pozwala to zobaczyć, jaka suma wynika z kosztów i kiedy trzeba ją zapłacić.
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ostatnie aktualności ‹




0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.